- Rozrywka

Planowanie ślubu w kościele – potrzebna dokumentacja

Ślub kościelny żąda spektakularnych nakładów pieniężnych. Prócz zapłaty księdzu należy pamiętać o organiście, chórze i asyście. Tak się składa, że w co niektórych parafiach nawet ministranci i kościelny mają uzgodnioną stawkę za asystę w trakcie ślubu. Wolno płacić wszystko księdzu, który później rozlicza się z wszystkimi, jacy mu pomagali. To tylko mała część wydatków, które łączą się z preparacjami imprezy w kościele – znacznie więcej o tym na ślub kościelny. Dodatkowe wydatki to ozdoba świątyni i samochodu czy też innego pojazdu, jakim młodzi będą się poruszać. I naturalnie ubrania przyszłych współmałżonków również są niezwykle dużym kosztem.

Suknia młodej to wydatek kilku tysięcy, odrobinę mniej kosztuje garnitur pana młodego. Do tego dodatki w postaci rękawiczek, welonu, obuwia i wypada wydać kilka tysięcy złotych na same ubrania. Należy niemniej jednak przyznać, że ślub kościelny jest podniosłym i wzruszającym przeżyciem nie wyłącznie dla narzeczonych, jednak też dla całej rodziny. Dlatego kwestia kosztów nie jest dla nich najważniejsza. Jaki jest cel zapraszania na ślub rodziny? Większa część ludzi stwierdza, że pragną aby najbliżsi świętowali wspólnie z nimi w tym radosnym dniu. Inne pary powiadają o szczególnej funkcji gości ślubnych. Z pewnością myślą wtedy o byciu świadkiem.

Oprócz dwojga formalnych, goście także są świadkami konstruowanej przez narzeczonych przysięgi. Poza tym para młoda gorąco zaprasza rodzinę by wspólnie z nimi bawić się oraz upajać z powodu wzięcia ślubu. To niezwykle miły gest.

Czasem jednak narzeczeni nie znają ludzi, jakie zapraszają. Wszystko z powodu niedbalstwa rodziców, którzy nigdy dalszego kuzynostwa nie odwiedzali, jednak poprosili dzieci żeby te zaprosiły dalszą rodzinę na ślub. Dobrze jeżeli dzieje się tak z powodu chęci utrzymania więzi.

Gorzej jeżeli rodzice weselni, a nieraz sama para młoda gorąco zaprasza mnóstwo osób ze względów materialnych. Są jednakże takie osoby, jakie mają nadzieję, że po przybyciu na wesele majętnego wujka, część kosztów zwróci się, oczywiście dzięki podarunkom od niego. Na szczęście takich materialistów jest coraz mniej.

Dodaj komentarz